Archiwum Kategorii "Wiadomości"

b18Wierzymy politykom? Nie? Ależ oczywiście, że wierzymy! Każdy wierzy przynajmniej w jednego polityka, bezsprzecznie. W końcu każdy z nas głosował na swojego kandydata na prezydenta, a skoro tak uczynił, to znaczy, że uwierzył w przynajmniej jedną rzecz, o której dany polityk zapewniał. Wierzymy w to, bo telewizja nauczyła nas w to wierzyć i odrzucać rzeczy kontrowersyjne i niewygodne. Dlatego nieważne, jaką polityk miał przeszłość i kim jest naprawdę, telewizja ukaże go z takiej strony, z jakiej chcielibyśmy go widzieć. Czyli z najlepszej. Zrobimy z Polskę drugą Irlandię. Razem. Potrzebujemy twojego głosu, poprzyj nas. Pomożemy ci. Zrobimy dla ciebie to, to i jeszcze miliard innych rzeczy. I co? Po czasie okazuje się, że nikt nie dał nam nic, nikt nic dla nas nie zrobił oprócz składania obietnic bez pokrycia. Dlaczego wierzymy politykom? Bo zostali nauczeni, jak mówić ładnie, składnie i przekonująco. Trafiają szczególnie do starszych pokoleń, które widzą w rządzie ludzi nieinwazyjnych, spokojnych, takich, którzy co prawda nic nie poprawią na lepsze, ale też nie sprawią, że będzie gorzej. I słuchają ich wszystkich, ich łzawych i wzruszających przemówień, myśląc sobie, że tak, że ten człowiek, wie, co mówi. Nawet jeśli ten cudowny człowiek dostał kartkę z wypowiedzią od kogoś, komu zapłacił za jego napisanie.. nieważne, najważniejsza jest intonacja i pewność siebie – nie za duża, by przypadkiem nie wyjść na kogoś, kto chce się dorwać do władzy. Oczywiście, być może istnieje garstka polityków, którym chociaż w najmniejszym stopniu zależy na losie kraju, ale nie oszukujmy się- z całego stada można by takich zliczyć na palcach u jednej ręki. Nie jest żadną tajemnicą, że politycy zarabiają krocie, a kto by nie chciał? Każdy z nas słyszał, że krowa, co dużo muczy, mało mleka daje. I widać to doskonale. Każdy muczy tak głośno, jak się da, ale kiedy przychodzi do czynów, wszyscy jednogłośnie milczą. Nie jest dobrze, ale politycy zadbają o to, by było. Nie nam- ale im samym.

b16Jeśli chodzi o życie codzienne, większość z nas zna podstawy dobrego zachowania w określonych sytuacjach. Uczyły nas tego nasze mamy, babcie, nauczyciele i zawsze przykładano do tego ogromną wagę. Niegrzeczne zachowywanie się jest bardzo źle postrzegane, zwłaszcza wśród dorosłych i starszych pokoleń. Mimo że w internecie jesteśmy prawie całkowicie anonimowi, tu również tyczą się nas pewne zasady i każdy prawdziwy użytkownik Internetu powinien się z nimi zapoznać. Wszystkie zasady sprowadzają się jednak do jednego : korzystaj z sieci tak, by nie sprawiać problemu innym, by nie uprzykrzać im przebywania w tym „miejscu”. Zabronione jest także obrażanie uczuć religijnych (i innych) wszystkich ludzi. To powinno być rzecz jasna oczywiście, bo jest to zabronione również przez konstytucję, ale niektórym wydaje się, że internet zwalnia ich z z bycia chamskim i uprzedzonym. Ale powróćmy do netykiety- jest ona specyficzna, gdyż nie da się do końca wyciągnąć konsekwencji z nieodpowiedniego zachowania innych. Sankcje, jakie mogą spotkać tych, którzy nie potrafią się przyporządkować, są raczej skromne, na przykład zablokowanie dostępu do określonej witryny czy forum internetowego. Niepożądaną przez netykietę rzecz, jest spamowanie, trollowanie oraz wysyłanie łańcuszków szczęścia. W tym zakresie sami możemy zaobserwować, że takie zasady etykiety są notorycznie łamane i nieprzestrzegane przez innych. Nastolatki wciąż wysyłają sobie łańcuszki szczęścia, a oszuści wciąż zasypują nas reklamowym spamem, zarówno na komunikatorach internetowych, jak i na poczcie mailowej. Ważnym elementem netykiety, jest też rozważne używanie emotikon. Ta zasada też jest nagminnie łamana, bo stały się one czymś tak popularnym, że trudno jest nad tym zapanować- ważne jednak, by były one tylko dodatkiem do treści, a nie samą treścią. Głównie ze względów estetycznych. Ale chyba każdy wie o tym, że nadmierne używanie emotikon świadczy o niedojrzałości i niepoważnym podejściu do sprawy. Wszystko ok, ale z umiarem.

© 2009 Copyright - Portal - Wszystko o mediach - Wszelkie prawa zastrzezone.